PIERWSZY KROK

Wystarczył jednak ten pierwszy krok, odsu­wający dziecko od wyłącznego wpływu rodziny i oddający część uprawnień wychowawczych w ręce wynajętego preceptora, by li­teratura tego typu została natychmiast ocenzurowana i wygnana z królestwa dzieci, pedagodzy sami stali się pisarzami, wytwór­cami wartości, jakiej ich zdaniem, powinny kształtować ducho­we oblicze wychowanków. W ich rękach wytwarzanie wartości (moralnych, estetycznych, pragmatycznych) polegało jednak na trywializacji wartości bezpośrednich, egzystujących w literatu­rze dorosłych bez osłonek i kamuflaży. Tego typu praktyka za­częła utrwalać fałszywą perspektywę antropologiczną dziecka, zgodnie z którą zostało ono uznane za istotę gorszą od dorosłe­go — po prostu liliputa, „małego dzikusa”, dorosłego w minia­turze.

Hej! Jestem Tomek i na co dzień zajmuję się mała agencją reklamową. Ten blog to moja pasja i forma komunikacji z innymi. Jeśli podobają Ci się moje posty to zapraszam do komentowania i zostawiania śladu po sobie w formie like`a pod postem.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.