Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

 

Z OPASKĄ NA GŁOWIE

„Pomylony”, z czerwoną opaską na głowie, ukrywającą bliznę po strasznych, nieznanych tortu­rach, umiał przywrócić godność wyśmiewanej kalece, młodziutką przyjaciółkę natchnąć duchem buntu przeciw ciemnym zwycza­jom poniżającym kobietę. Miał rozeznanie w sprawach najważ­niejszych dla wspólnoty, pchnął ludzi do walki, stosując sobie tylko właściwe metody: malował domy na kolorowo, ośmieszał prefekta i sędziego tańcząc w maskach przedstawiających ich oblicza, rozbrajał wkraczających żołnierzy, zachęcając ludzi do pracy i śpiewu. „Twoje obłąkanie sprawiło, że zaczęliśmy myśleć — mówi jego mała wierna towarzyszka, która pod jego wpływem także stała się „szalona”. — To śmieszne, że wariat zmusza ludzi do myślenia”.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

ZWICHROWANY BOHATER

Stworzenie takiego zwichrowanego psychicznie bohatera, któ­ry zachował cechy najbardziej ludzkie i głębokie poczucie spra­wiedliwości, wnosi zupełnie nowe akcenty do literatury o walce rewolucyjnej, która tak często przybierała formy schematyczne, jednoznacznie tendencyjne. I więcej. Postać Pomyleńca pozwala dostrzec ukryty sens doznań poza granicami normalności, a za­razem jest wielką metaforą mówiącą o losie ludzkim, o walce i cierpieniu, o przezwyciężaniu rozpaczy, o odzyskaniu wiary po tragicznych wstrząsach. Książka przezwycięża konwencję, do których zdążył się już przyzwyczaić młody czytelnik. Zmusza do sięgnięcia wyżej, do wejścia w świat „na wyrost”. Takie właśnie książki poszerzają wiedzę o świecie i skalę wrażliwości.

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

LITERATURA W SŁUŻBIE UPOŚLEDZONEGO DZIECKA

Podejmując problem literackiej ingerencji w społeczną świa­domość w zakresie tak ważnym i specyficznym, oddajmy naj­pierw głos specjaliście lekarzowi. Profesor Wiktor Dega pisze: „Są dziedziny życia dla wielu ludzi zupełnie obce i dalekie od ich zainteresowań. Inni znają je wprawdzie dobrze, przeważnie z własnej udręki i cierpienia, ale gubiąc się w swej bezradności i niewiedzy często giną dla swych rodzin i społeczeństwa. Mam na myśli dziedzinę kalectw fizycznych i ułomności ludzi, która to dziedzina nabiera w obecnej dobie coraz większego znacze­nia społecznego. Granica między zdrowiem, a chorobą człowieka jest płynna. To wie każdy z własnego doświadczenia. Taka też jest granica między zdrowiem i kalectwem. Może ona przerwać się w każ­dym okresie życia ludzkiego […] u dziecka, u dorosłego czy starca. A wtedy spostrzegłszy swe kalectwo, człowiek rozgląda się bezradnie za pomocą, pragnąc jej bardzo.”

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

SPRAWCZA FUNKCJA LITERATURY

Przeświadczenie o sprawczej funkcji literatury w jej per­spektywie społecznej pozwala postawić pytanie, w jaki sposób literatura dla dzieci i młodzieży pomocy tej udziela, stosownie do swych środków i możliwości. Próbując odpowiedzi, przypom­nijmy jeszcze ważną w punkcie wyjścia, opinię: „Literatura nie ulega jednak zbeszczeszczeniu przez wprowadzenie do niej lite­racko spożytkowanych idei, potraktowanych jako integralna część utworu — jako materiał — tego samego rodzaju co postaci i tło.” Prawdziwa bowiem literatura powstaje tam, gdzie „obraz staje się pojęciem, pojęcie obrazem” . Obrazowość utworu lite­rackiego stanowi jakby podłoże, na którym powstają wartości emotywne, które tradycyjnie zaliczane są do kategorii estetycz­nych.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

PROBLEM WARTOŚCI LITERACKICH

Rozważając problem wartości literackich, a zarazem funkcji społecznych literatury, warto przypomnieć jedną z najbardziej akceptowanych teorii wartości, sformułowaną przez C. Kluckhohna. Teoria ta rozpatruje wartości jako wyobrażenia stanów god­nych pożądania, wywierających wpływ na ukierunkowa­nie zachowania. W tym kontekście literatura dla dzieci i młodzieży jawić się może przede wszystkim jako źródło aksjo­logicznych inspiracji.Pierwszym krokiem w stronę ukierunkowania zachowań od­biorcy jest niewątpliwie podjęcie tematu dziecka upośledzonego, które staje się równocześnie głównym bohaterem utworu lub przynajmniej należy do postaci pierwszoplanowych. Tak dzieje się w książce Ruth-Charlewskiej Dziewczynka spoza szyby, Kor­czakowskiej Spotkanie nad morzem, Kowalewskiego Dzikie ptaki lecą najdalej, Chądzyńskiej Wstęga pawilonu, Boguszewskiej Świat po niewidomemu oraz Krzywickiej Wichura i trzciny.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

SKIEROWANIE TEKSTÓW

Teksty, o których mowa, kierowane są do różnych grup wieko­wych potencjalnych czytelników i zależnie od ich możliwości percepcyjnych ukazują bardziej lub mniej skomplikowany obraz świata i doświadczeń, które są udziałem dzieci wyróżnionych niesprawiedliwością losu.Do młodszych grup czytelniczych adresowana jest powieść Ruth-Charlewskiej Dziewczynka spoza szyby. Tytułowa bohater­ka, dziesięcioletnia Elżunia, jest dzieckiem upośledzonym rucho­wo po przebytej chorobie Heinego-Medina. W podobnym kręgu czytelniczym znajdzie odbiorców powieść J. Korczakowskiej Spotkanie nad morzem opisująca dzieje serdecznej przyjaźni, na­wiązanej w czasie wakacji z niewidomą dziewczynką, przez jej cierpiącą na samotność rówieśnicę.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

W LEKTURACH DLA NASTOLATKÓW

W lekturach „nastolatków” może znaleźć się powieść Kowa­lewskiego Dzikie ptaki lecą najdalej, której bohaterką jest dziew­czyna okaleczona w wypadku samochodowym, skazana na poru­szanie się o kulach. Z tego samego poziomu czytelniczego po­chodzi powieść Chądzyńskiej Wstęga pawilonu będąca zapisem historii uwalniania się od upośledzenia wymowy przez boha­terkę, która zdobywa przy tym sporą samowiedzę, uwalnia się od młodzieńczego egocentryzmu, co prowadzi również do umiejętności współżycia z innymi ludźmi. Świat po niewidomemu Boguszewskiej oraz Wichura i trzci­ny Krzywickiej to utwory, które mogą się znaleźć na półce za­równo czytelnika młodzieżowego, jak i dorosłego. Świat po nie­widomemu to zbiór reportaży literackich o dzieciach niewido­mych z Zakładu dla Ociemniałych w Laskach, zaś Wichura i trzciny to dzieje dramatycznej walki z bezwładem ciała jako pozostałością po heinemedinie, prowadzonej przez kilkunastolet­niego chłopca i jego matkę.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

LITERACKIE PRZEDSTAWIENIE SYTUACJI

Przyjrzyjmy się teraz literackim sposobom przedstawiania sytuacji dziecka upośledzonego. Bohatera z tego kręgu poznaje­my najczęściej w momencie, gdy wTaca po szpitalnej kuracji w swoje dotychczasowe środowisko. Wtedy właśnie przekonuje się, że kalectwo zmieniło zasadniczo, czy nawet przekreśliło, jego dotychczasową relację „ja—świat”. Najbardziej dotkliwa jest zmiana na polu „ja—inni”, bo upośledzenie, które uniemoż­liwia normalne funkcjonowanie człowieka równocześnie uzależ­nia go od osób zdrowych i od nich oddziela. Najbardziej tra­giczne w kalectwie jest to, że nie tylko wyrywa swoją ofiarę z toku normalnej biografii, ale sytuuje ją poza granicami wspól­noty ludzi zdrowych.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

UKAZUJĄC ZJAWISKO

Ukazując to zjawisko, pi­sarze stosują przeważnie ujęcie, które by można nazwać afek- tywno-poznawczym, wychodząc widocznie z założenia, iż wiele niepotrzebnych cierpień rodzi się z niewiedzy i braku empatii czy po prostu uczuć wyższych.We wszystkich przywołaniach tekstach akcentuje się, że naj­bardziej przykre dla upośledzonych dzieci jest okazywanie li­tości. I tak Elżunia — „dziewczynka spoza szyby” po niepowo­dzeniu sanatoryjnej rehabilitacji staje się „biednym dzieckiem”, „biedną maleńką”, „biedactwem”, „biedulką” lub wprost: „nie­szczęsną kaleką”. W ocenie podwórkowego łobuza:„Nawet płakać porządnie nie umie. Chlipie jak duszony kot”.Okazywania litości boi się panicznie bohaterka Kowalewskiego, przed litością broni się ze wszystkich sił Grzegorz z powieści Krzywickiej, podobnie jak Anna ze Wstęgi pawilonu.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

NIETRUDNO ZAUWAŻYĆ

Dla wszystkich tych wytrąconych przez chorobę z powszed­niego życia dzieci upragnioną kategorią staje się normalność. Czułostkowość mająca swe korzenie we współczuciu graniczą­cym z litością, staje się zatem najmniej pożądana, toteż zastępu­je ją nawet pewna szorstkość występująca jednak w towarzy­stwie niekłamanej chęci pomocy.Jeśli dodamy, że choroba zmieniła Grzegorza — pierwszego w li­ceum sportowca, w pozbawiony mięśni, bezwładny szkielet, jeśli przypomnimy, że nie ma specjalnej nadziei, że kiedykolwiek będzie mógł żyć normalnie, potrafimy ocenić, ile kosztowała owa pozorna nonszalancja.Nietrudno zauważyć, że pisarze wypełniają teksty sporą dozą wiedzy o mechanizmach psychicznych i psychospołecznych, które pojawiają się w polu egzystencji dziecka kalekiego.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn