Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Witam na bogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wpisy dotyczące funkcjonowania mediów i reklamy w Internecie.
Zapraszam do lektury!

 

SUBSTANCJA HISTORYCZNA

Na wiek XVII nadal patrzy się przez pryzmat Sienkiewiczowskiej Trylogii, na wojny napoleońskie oczyma Żeromskiego czy Gąsiorowskiego, a na dynastie rządzą­cych przez poczet królów polskich Matejki. Potwierdzają to wy­niki sondaży czytelniczych i odpowiedzi z historii, między innymi na egzaminach wstępnych na wyższe uczelnie. Substancja his­toryczna zawarta w powieści okazuje się silniejszym czynnikiem kształtowania pojęć o przeszłości niż lekcje historii. Ujęcie bele­trystyczne, żywe obrazy literackie, działając na sferę emocjonal­ną, głębiej zapadają w pamięć. Walory immanentne powieści są zatem jakością trwałą, która przez zwiększanie świadomości historycznej może efektywnie kształtować świadomość narodową, rozumianą jako poczucie przy­należności do społeczeństwa związanego od wieków z określonym terytorium, posiadającego wspólny język, kulturę i tradycję.

WARSTWA HISTORYCZNA

Warstwa historyczna powieści, uczestnicząc w powstawaniu więzi narodowej poprzez pamięć wspólnej przeszłości, tradycji i kultu­ry, tworzy także podstawę do wniosków, które mogą wyznaczać sposób myślenia i zachowania się człowieka współczesnego. Obok walorów immanentnych, tkwiących w warstwie histo­rycznej, a skierowanych na poznanie przeszłości ojczyzny, zawie­ra powieść historyczna, jak każda inna odmiana gatunkowa, za­łożenia wychowawcze, których nosicielami są bohaterowie. Ich postawy, cechy charakteru i sposób zachowania się w różnych sytuacjach wraz z ideami wyrażanymi expressis verbis przez narratora określają model Polaka patrioty.

POZYCJA GŁÓWNEGO BOHATERA

W wieku XIX pozycję głównego bohatera powieści zajmował bene natus. Jedną z cech stereotypu postaci rycerza, szlachci­ca, panicza ze dworu obok umiłowania wolności i wysokiego mniemania o godności swego stanu była ofiarna miłość ojczyzny. Towarzyszący im w wojennych peregrynacjach sługa, pachołek, ordynans bylii tej cechy z reguły pozbawieni. Mógł być co naj­wyżej poczciwy, a najczęściej bywał mało rozgarnięty lub po pro­stu głupi, zachłanny na wszelkie dobra materialne i śmieszny. Konwencja przyznawania prawa do uczuć wyższego rzędu i ideo­wych pobudek działania tylko „szlachetnie urodzonym” była na omawianym obszarze literackim przestrzegana dość skrupulatnie.W wieku XX wraz z postępującym zjawiskiem demokratyza­cji literatury  również w powieści historycznej dla dzieci i mło­dzieży występuje proces równouprawnienia postaci plebejskich.

UWOLNIENIE Z CIĘŻARU

Uwalnia się je z ciężaru wyłącznie cech ujemnych i zdejmuje z nich odium śmieszności. Urodzeni pod strzechą stają się pełno­prawnymi towarzyszami synów szlacheckich w wyprawach i bo­jach. Manifestują godność narodową i patriotyzm. Pełne rów­nouprawnienie postaci plebejskich dokonuje się w powieściach historycznych dla dzieci i młodzieży po roku 1945. Od tego czasu reprezentanci środowisk położonych w hierarchii społecznej naj­niżej z reguły wysuwani zostają na pierwszy plan. Wiąże się to często z podejmowaniem przez powojenną powieść tematów z dziejów walk narodowowyzwoleńczych i ruchów rewolucyj­nych. Nowy stosunek do bohatera plebejskiego utrwala w świa­domości czytelników przekonanie, że wielkość nie musi być uwa­runkowana szlachetnym urodzeniem, że osiągnąć ją może każdy, byle działał zgodnie z interesem społecznym.

PROBLEM W POWIEŚCIACH

Problem postaci w powieściach historycznych dla dzieci i mło­dzieży budził kontrowersje także pod innym względem. Chodziło włączenie do panteonu wielkości pozostających w centrum za­interesowania postaci wielkich uczonych, odkrywców, badawczy, artystów, by pokazać przeszłość nie jako historię królów, wo­dzów i wojen, ale jako proces dziejowy, w którym ewolucję postęp zawdzięczamy odkrywczej myśli ludzkiej. Domagano się tego już w latach trzydziestych naszego wieku, pisząc: „nie­dawno odkryliśmy, że Leonardo da Vinci, Kolumb czy Stephen­son odegrali rolę nie mniejszą od roli Ludwików, Filipów czy Ryszardów. Co więcej, olśniła nas myśl, że dla poznania dziejów ludzkości ważniejsza jest wiedza o tym, jak nasi przodkowie mełli mąkę z żyta, niż ile chorągwi zdobyto pod Chocimiem” .

PRZECIW UTOŻSAMIANIU

Opozycja przeciw utożsamianiu przeszłości z pocztem królów Ma­tejki stopniowo i w miarę upływu lat rosła, tworząc nurt uniwersalistyczny. Odwrót od dynastycznego i personalistycznego traktowania dziejów ku procesom kulturowym, ekonomicznym i społecznym daje się szczególnie wyraźnie zauważyć w powieści współczesnej, w której w szerokim zakresie uwzględniono historię społeczną, położenie mas, rozwój kultury materialnej i duchowej. Założenia wychowawcze powieści tego typu polegają przede wszy­stkim na uświadomieniu młodzieży, w czym tkwi istota rozwoju społecznego, na kształtowaniu przekonania, że największą warto­ścią jest wiecznie żywa i wiecznie poszukująca twórcza myśl ludzka.Tradycyjna powieść historyczna to głównie powieść batali­styczna, obfitująca w liczne sceny starć wrogich obozów. Są one wykładnikiem polskiego losu narodowego znaczonego wieloma wojnami, a ich rodowodu literackiego szukać by należało w po­ematach historycznych Jana Kochanowskiego, w epice rycerskiej, w pamiętnikach i diariuszach wypraw .

NA MŁODZIEŻOWYM OBSZARZE

Na dziecięcym i mło­dzieżowym obszarze beletrystyki sceny batalistyczne wzorowano najczęściej na Sienkiewiczowskich. Celował w tym zwłaszcza Wa­lery Przyborowski, choć w stosunku do mistrzowskich dokonań autora Trylogii osiągnął jedynie poziom dobrego rzemieślnika. W wielu powieściach batalistyka ma charakter wyraźnie ludycz- ny. Zabawa w wojnę z wszystkimi jej atrybutami toczy się na przykład w Bitwie pod Raszynem Przyborowskiego, w Lolku grenadierze Antoniego Gawińskiego, w Było to pod Smoleńskiem i Doboszu Wołyńców Jana Staszkiewicza. Bitwy w tych powie­ściach zostały niejako zminiaturyzowane, dostosowane do wzro­stu i wyobraźni dziecka, rozgrywają się nieomal tak, jak dzie­cięce batalie z ołowianymi czy plastykowymi żołnierzykami. Woj­na jest w nich porywającym widowiskiem, w którym na ogół nie ma ran, krwi i śmierci a nastoletni bohater, obdarzony jak w baśni nadludzkimi siłami, odnosi największy sukces osobisty, w pełni zgodny z interesem ojczyzny.

WE WSPÓŁCZESNYCH POWIEŚCIACH

We współczesnych powieściach sceny bitewne są na ogół sto­nowane. Nie ma w nich okrucieństwa i sadyzmu. Przykładami w tym względzie mogą być batalistyczne powieści Karola Bun­scha, Bolesława Mrówczyńskiego czy Włodzimierza Barta . Naj­bardziej drastyczne szczegóły wydarzeń występują często w uję­ciach retrospektywnych, którym oddalenie przydaje łagodno­ści .Nasycenie powieści scenami wojennymi od początku naszego wieku budziło niepokój. „Zgodnie z dzisiejszymi ideami społecz­nymi — pisał już Stanisław Karpowicz — wszelkie instynkty krwiożercze, nienawiści rasowe, przemoc fizyczna i moralna ustą­pić muszą wobec haseł współdziałania i miłości bliźniego, tym­czasem cała literatura powieściowa dla młodzieży albo z lubością roztacza obrazy walk i okrucieństw, albo przy każdej sposobno­ści stara się świadomie lub bezwiednie budzić cześć dla siły bru­talnej oraz sympatie dla wszystkiego, co blaskiem okrywa pole marsowe”.

LICZNE ZARZUTY

Liczne zarzuty przeciw ideom zawartym w powie­ściach historycznych formułowała również Stefania Sempołow- ska: „Powieści historyczne krzewią idee niemoralne: nienawiści narodowe (specjalnie antyniemieckie), uwielbienie dla potęgi, cześć dla wojowniczości. Chwała rycerza opiera się nie na idei, w imię której walczy, lecz na ilości zabitych nieprzyjaciół, wy­dartych ziem, zdobytych skarbów i ludzi”. Pośród zarzutów wymienia autorka także nietolerancję religijną, przejawiającą się w apoteozie walk z innowiercami z uwagi na ich przekonania religijne. Przeciw powieści historycznej „szczepiącej jad niena­wiści rasowej” wystąpił Jan Homolicki, w pełni niezależnej ety­ki i moralności od literatury dla dzieci domagał się Stanisław Posner .Akcenty pacyfistyczne wprowadzano także do tekstów po­wieści, szczególnie pisanych przez kobiety.

W SCENACH WOJENNYCH

W scenach wojennych dostrzec można niebezpieczeństwo dwo­jakiego rodzaju: wywołania fascynacji czynem zbrojnym (gdy dziecko styka się z obrazem wojenki bajecznie kolorowej, nasyconej wydarze­niami, które mogą się wydawać ucieleśnieniem marzeń o praw­dziwie męskiej przygodzie); wzbudzenie grozy i przerażenia lub wyzwolenia niezdro­wych instynktów, na przykład chęci zemsty, okrucieństwa a na­wet sadyzmu (gdy dziecko styka się ze spiętrzeniem wojennych okrucieństw, wbijaniem na pal i przypiekaniem ciał wrogów). Owe niebezpieczeństwo pozostaje w związku ze zjawiskiem pro­jekcji czy identyfikacji z bohaterem powieści. Nie ulega wątpliwości, że sceny wojenne mogą mieć dodat­nie walory wychowawcze, na przykład gdy ich uczestnicy, bro­niąc ziemi ojczystej, dają przykłady bohaterstwa i nie tracą przy tym ludzkiej godności.